Praca budowlańca, to wcale nie taki łatwy kawałek chleba

inwestycjaWszyscy chyba pamiętamy wiekopomną scenę, gdzie pracownik budowlany w czasach jednej z epok stał oparty o łopatę i uważał, że „czy się stoi, czy się leży tysiąc złotych się należy”. Kiedyś może taki fajrant na cały dzień był możliwy dzisiaj liczy się efekt i mogę coś na ten temat powiedzieć, prowadzę firmę budowlaną od niemal trzydziestu lat. Co ciekawe, i pewnie wszystkich to zaskoczy nie porzuciłem ani na chwilę ubranie robocze, wręcz przeciwnie pracuje tyle samo co reszta moich pracowników. Dzięki temu wiemy na czym stoimy, w tej branży nie zawsze było tak kolorowo, pamiętam okres kiedy nawet najpotężniejsze firmy biły się o wszystkie przetargi nawet te najmniejsze. Zawsze jednak jakoś udało nam się utrzymać trzon ekipy, nigdy nie oszukiwałem ich co do sytuacji finansowej naszej firmy, czy wysokości wypłat oraz premii. Praca w takim zespole umacnia i jednoczy jednak jeśli nie masz predyspozycji czy doświadczenia szukaj raczej innego zawodu, tutaj tylko nieliczni się odnajdują pamiętaj, że to praca fizyczna na pełnych często obrotach.