Jak nie budować – ścianki działowe – część 2

10Zapraszam Was do drugiej części opowieści dotyczącej stawiania ścianki działowej. Ostatnio skończyliśmy na tym, że przyszedł czas na docinanie i montowanie płyt kartonowo-gipsowych. Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda elegancko. Pozostało jeszcze nałożenie masy szpachlowej i jej przytarcie. A na koniec malowanie. Nasz bohater zakupił zestaw malarski, tanią farbę akrylową. Wałkiem pomalował swoją ściankę, ale tutaj pojawiają się problemy. Otóż na miejscach połączenia płyt powstały pęknięcia, a na ścianie kolor jest nierównomierny i pełen wykwitów. Ale jak do tego doszło? We wspomnianym wcześniej filmiku instruktarzowym ominięto kilka ważnych szczegółów. I dlatego nasz bohater nie wiedział, że na połączeniach płyt stosuje się taśmę, która jest specjalistyczna, a także nie poinformowano go o tym, że przed malowanie płyty kartonowo-gipsowe trzeba zagruntować, żeby one nie wchłaniały farby, tylko ona równomiernie pozostawała na jej powierzchni. Dwa szczegóły, ale na prawdę ważne, dlatego też pamiętaj o tym, jeśli chcesz sam stawiać swoją ściankę działową.